Powroty można podzielić na przyjemne, konieczne i nieprzyjemne. Nieprzyjemne są powroty do szkoły po wakacjach, kiedy trzeci rok nie możesz ogarnąć przekształcania wykresu funkcji względem początku układu współrzędnych. Konieczne powroty to takie, kiedy musisz wrócić do pracy po weekendzie lub do domu po imprezie. Nasz powrót na festiwal Paletstock oraz Przystanek Żory zdecydowanie zalicza się do tej przyjemnej kategorii.
14 sierpnia zagraliśmy w Bełżycach na Paletstocku – po raz czwarty według naszych obliczeń (pierwszy raz był w 2021 roku, wtedy też nakręciliśmy tam klip do numeru „Polityka strusia”). Uwielbiamy i podziwiamy tę ekipę. Bardzo dobrze obserwuje się ich rozwój z roku na rok oraz determinację, z jaką organizują festiwal – totalnie w duchu DIY, w szczerym polu na wschodzie Polski. W tym roku na oko było tam z 300 osób, co już stanowiło niemały tłumek pod sceną.
Graliśmy stosunkowo późno, o 22:00, więc zanim zebraliśmy się po koncercie i pogadaliśmy trochę z Wami, ani się obejrzeliśmy, a zostały nam około 4 godziny snu, ponieważ o 7:00 rano trzeba było się zbierać do Żor. Tak więc, wyglądając niczym statyści z The Walking Dead, wyjechaliśmy, jak się okazało, w podróż pełną przygód. Niestety nieprzewidziane zdarzenia drogowe spowodowały, że prawie spóźniliśmy się na własny koncert. Na szczęście dojechaliśmy niemal na czas i starczyło nam nawet na 15 minut nerwowej próby przed występem.
W Żorach graliśmy na otwarciu festiwalu o 16:00, ponieważ w tym roku byliśmy tam w charakterze laureatów zeszłorocznej nagrody publiczności dla najlepszego zespołu Przystanku Żory 2025 o wspaniałej nazwie „Bryła Wungla”. Podobno daliśmy radę i się podobało. W każdym razie my bawiliśmy się przednio. Przystanek Żory organizują wspaniali ludzie – po raz kolejny czuliśmy się zaopiekowani, spotkaliśmy mnóstwo znajomych mordek, a także sporo nowych dołączyło do naszej stale powiększającej się, końcolistopadowej rodzinki.
Przed nami ostatni plener tego lata – Łopen Fest, 4 września. A potem widzimy się na klubowej trasie „Strzał w dziesiątkę tour”, gdzie będziemy celebrować nasze dziesięciolecie. Stay tuned, robaczki!

Dodaj komentarz